Sunday, October 4, 2015

4 października

4th of october

to zdjęcie mogłoby zostać zrobione dzisiaj - było nawet cieplej i plaga biedronek wypełzła na ściany. ale jest sprzed tygodnia, zanim jeszcze zepsuł mi się aparat (i odpsuć się nie zamierza). od ostatniego postu zaszły zmiany radykalne. balansuję na krawędzi. jestem szczęśliwa, nie wiem jednak po której stronie spadnę.

this picture could've been taken today - it was even warmer and hordes of ladybugs invaded the walls. but it had been taken a week ago, before my camera broke (and has no intention of repairing itself). besides, radical change in my life has appeared since the last post ... happy, but not knowing what the future will bring.

No comments:

Post a Comment

Have the best day ever, my friends :)